NIE WYPYCHAJ BRZUCHA!
W jodze uczymy się oddychać do brzucha (relaks). W pilatesie – absolutnie nie! Jeśli podczas ćwiczenia "Hundred" czy "Plank" napełnisz brzuch powietrzem, stracisz stabilizację kręgosłupa i wydmiesz powłoki brzuszne (efekt balonika). W pilatesie oddychamy Boczno-Żebrowo (Lateral Breathing).
MECHANIKA "UCHWYTU WIADRA"
Wyobraź sobie, że Twoja klatka piersiowa to parasol, a żebra to rączka od wiadra. Podczas wdechu: Nie unosisz ramion, nie wypychasz brzucha. Rozszerzasz żebra na boki i do pleców (jak otwierający się parasol). Podczas wydechu: Żebra zsuwają się do siebie i w dół, jakbyś sznurowała gorset.
JAK TO ĆWICZYĆ NA DESCE?
Leżąc na desce, owiń gumę oporową lub szalik wokół dolnych żeber.
-
Wdech: Spróbuj rozerwać szalik na boki swoimi żebrami. Poczuj opór materiału.
-
Wydech: Poczuj, jak żebra oddalają się od szalika, a Twój pępek "przykleja się" do kręgosłupa.
CO TO DAJE?
Ten rodzaj oddechu automatycznie aktywuje mięsień poprzeczny brzucha. Nawet siedząc przy biurku, jeśli zaczniesz tak oddychać, wykonujesz trening brzucha. To właśnie ten oddech odpowiada za zwężenie talii w pilatesie, a nie same ćwiczenia. Oddech to fundament.