Blue Monday nie musi być smutny. Rozruszaj głowę przez ciało
Trzeci poniedziałek stycznia to tzw. Blue Monday – teoretycznie najbardziej depresyjny dzień w roku. Święta minęły, portfel pusty, pogoda szara, a do lata daleko. Łatwo wpaść w letarg.
Zanim sięgniesz po kolejną kawę lub słodycze, spróbuj czegoś innego. Wejdź na swoją deskę do pilatesu.
Dlaczego pilates to "Mindful Movement"?
W przeciwieństwie do głośnego, agresywnego fitnessu, pilates na domowym reformerze wymaga skupienia. Musisz kontrolować oddech, napięcie linek i ustawienie miednicy.
-
Odcięcie głowy: Skupienie na ciele sprawia, że Twój mózg przestaje "mielić" problemy z pracy czy domu. To forma aktywnej medytacji.
-
Endorfiny: Nawet 20 minut pracy z oporem uwalnia hormony szczęścia.
-
Redukcja napięcia: Stres gromadzi się w barkach i biodrach. Ćwiczenia rozciągające na desce fizycznie "rozpuszczają" te blokady.
Zrób to dla głowy, nie dla ciała
W te pochmurne dni nie myśl o kaloriach. Myśl o tym, by poczuć się lepiej. Traktuj swój Pilates Board jako azyl. Włącz spokojną muzykę, zapal świeczkę i wykonaj kilka płynnych sekwencji. Zobaczysz, że świat od razu wyda się nieco bardziej kolorowy.