RAMIONA TANCERKI, NIE KULTURYSTY
Spójrz na baletnice lub instruktorki pilatesu. Mają silne, ale niezwykle smukłe i zarysowane ramiona. To efekt pracy z "wydłużeniem" i umiarkowanym oporem. Na siłowni, podnosząc hantle, skracamy mięsień (koncentryka). Na desce do pilatesu, pracując z linkami, mięsień musi non-stop walczyć z oporem, również w fazie rozciągania (ekscentryka). To sprawia, że włókna mięśniowe układają się wzdłuż, a nie wszerz.
WALKA Z "PELIKANAMI" (TRICEPS)
Luźna skóra na tylnej części ramienia to kompleks wielu kobiet. Tradycyjne pompki są trudne i często obciążają nadgarstki. Na Pilates Board wykonasz ćwiczenie "Triceps Extension" w klęku lub siadzie. Ciągnąc linki w tył, izolujesz triceps w 100%. Poczujesz palenie już po kilku powtórzeniach, a regularny trening ujędrni tę okolicę w 3 tygodnie.
OTWARTA KLATKA = PROSTE PLECY
Piękne ramiona to nie wszystko. Kluczem do elegancji jest postawa. Większość dnia spędzamy zgarbieni. Ćwiczenia na desce, takie jak "Rowing" (wiosłowanie) czy "Reverse Fly" (odwodzenie rąk w tył), wzmacniają mięśnie między łopatkami. Efekt? Twoje ramiona naturalnie cofają się, biust się unosi, a szyja wydaje się dłuższa.
JAK CZĘSTO ĆWICZYĆ GÓRĘ?
Wystarczy 2 razy w tygodniu po 15 minut dodane do Twojej rutyny na desce. Gumy oporowe są bezpieczne dla stawów barkowych, więc możesz ćwiczyć bez obaw o kontuzje.