ODŁĄCZ GŁOWĘ, POŁĄCZ SIĘ Z CIAŁEM
Styczeń bywa trudny. Brak słońca, presja noworoczna i "Blue Monday" mogą obniżyć nastrój. Kortyzol (hormon stresu) niszczy nasz organizm od środka, powodując stany zapalne i tycie. Pilates jest naukowo udowodnioną metodą na obniżenie poziomu stresu.
DLACZEGO PILATES BOARD JEST LEPSZY NIŻ BIEGANIE NA STRES?
Podczas biegania Twój umysł często nadal "mieli" problemy z pracy. Na desce do pilatesu to niemożliwe. Trening z linkami wymaga koordynacji, balansu i precyzji. Musisz być tu i teraz.
-
Uważność (Mindfulness): Skupienie na oddechu i ruchu działa jak aktywna medytacja. Dajesz mózgowi 30 minut wakacji od problemów.
-
Oddech przeponowy: Pilates uczy głębokiego oddychania, które stymuluje nerw błędny. To fizjologiczny przełącznik, który mówi Twojemu ciału: "Jesteś bezpieczna, możesz się rozluźnić".
-
Uwalnianie napięć: Stres gromadzi się w barkach i biodrach. Ćwiczenia rozciągające na desce fizycznie "rozpuszczają" te blokady emocjonalne.
TRAKTUJ DESKĘ JAK AZYL
Nie musisz robić morderczego treningu. W gorszy dzień połóż się na desce, zrób kilka łagodnych ruchów i po prostu oddychaj. To najlepsza forma self-care, jaką możesz sobie podarować w styczniu.