ZAPOMNIANY FUNDAMENT
Większość treningów ignoruje stopy. Pakujemy je w ciasne buty, chodzimy po twardym betonie, a potem dziwimy się, że bolą nas kolana czy kręgosłup. Problemy takie jak haluksy, płaskostopie czy zapalenie rozcięgna podeszwowego wynikają z osłabienia mięśni stopy. Joseph Pilates mawiał: "Jesteś tak młody, jak elastyczny jest Twój kręgosłup i tak stabilny, jak silne są Twoje stopy".
FOOTWORK – SERCE PILATESU NA DESCE
Każda sesja na reformerze/desce zaczyna się od serii "Footwork". Leżysz na plecach, a stopy opierasz o drążek, platformę lub pętle z oporem. To nie jest zwykłe "wypychanie nóg". To precyzyjna terapia:
-
Wzmacnianie łuków stopy: Uczysz się "chwytać" deskę palcami i ustawiać stopę prosto. Opór gumy zmusza małe mięśnie wewnątrz stopy do tytanicznej pracy. To genialna walka z płaskostopiem poprzecznym i podłużnym.
-
Walka z haluksami: Prawidłowe ustawienie stopy na desce (tzw. alignment) koryguje koślawość palucha. Wzmacniasz mięśnie odwodzące paluch, co może zatrzymać postęp deformacji i zmniejszyć ból.
-
Pompa dla kolan: Prawidłowa praca stopy stabilizuje kolano. Jeśli Twoja stopa "leci" do środka (pronacja), kolano też skręca się do środka, niszcząc łąkotki. Naprawiając stopę na desce, automatycznie leczysz ból kolan.
NIE IGNORUJ STÓP
Możesz mieć silny brzuch, ale jeśli Twoje stopy są słabe, Twoja postawa się posypie. Poświęć 5 minut każdego treningu na świadomą pracę stóp na desce. Poczujesz różnicę w każdym kroku, jaki stawiasz na ulicy.