DLACZEGO JESTEŚMY ZMĘCZENI, GDY ZACZYNA SIĘ WIOSNA?
Paradoks: słońca jest więcej, a my czujemy się gorzej. To efekt zmian w biorytmie i... zimowych "złogów". Przez zimę ruszaliśmy się mniej, jedliśmy ciężej. Nasz metabolizm zwolnił, a komórki są niedotlenione. Potrzebujesz "wietrzenia magazynów".
ODDECH JAKO PALIWO
Pilates to przede wszystkim sztuka oddychania. Na desce wykonujemy tzw. oddech boczno-żebrowy.
-
Pełna wymiana gazowa: Większość ludzi oddycha płytko, szczytami płuc. Na desce, podczas wysiłku z oporem, musisz opróżnić płuca do końca (wydech) i napełnić je świeżym tlenem.
-
Dotlenienie krwi: Więcej tlenu we krwi to więcej energii dla mózgu i mięśni. To działa jak naturalne espresso.
RUCH TO ŻYCIE
Statyczne siedzenie to śmierć dla energii. Dynamiczne ćwiczenia na desce (np. "Hundred" czy skoki "Jumpboard") pobudzają krążenie.
-
Usuwanie metabolitów: Szybsza krew wypłukuje toksyny i kwas mlekowy z mięśni.
-
Pobudzenie układu nerwowego: Skomplikowane ruchy na desce budzą mózg z zimowego letargu.
ZRÓB TO RANO
Nie czekaj do wieczora. 10 minut na desce zaraz po przebudzeniu ustawi Twój poziom energii na cały dzień. Poczujesz się lekko, świeżo i gotowa na nowe wyzwania.