DLACZEGO SPINAMY BIODRA, GDY SIĘ BOIMY?
To atawizm. W sytuacji zagrożenia (stres w pracy, kłótnia, lęk) nasze ciało przyjmuje pozycję embrionalną, by chronić miękkie narządy brzucha. Głównym mięśniem, który to robi, jest mięsień biodrowo-lędźwiowy (Psoas). Żyjemy w przewlekłym stresie, więc nasz Psoas jest stale napięty. Sygnał do mózgu brzmi: "Jest niebezpiecznie".
PILATES JAKO TERAPIA SOMATYCZNA
Uwolnienie napięcia z bioder przerywa pętlę lęku. Mózg dostaje sygnał: "Mięśnie są luźne, zagrożenie minęło". Pilates Board to bezpieczne środowisko do takiej pracy.
-
Eve's Lunge (Głęboki wypad): Jedno z najpotężniejszych ćwiczeń uwalniających. Jedna noga klęczy na stabilnej bazie, druga (na wózku/podkładce) odjeżdża daleko w tył. Rozciągasz przód biodra. Często w tej pozycji pojawia się głęboki oddech, ziewanie, a nawet łzy ulgi. To oznaka puszczającego napięcia.
-
Frog (Żaba w leżeniu): Leżąc na plecach, stopy w pętlach, otwierasz i zamykasz biodra. To bezpieczna mobilizacja miednicy, która "naoliwia" staw i pozwala poczuć się bezpiecznie w swoim ciele.
-
Kołyska miednicy: Delikatne ruchy przód-tył w leżeniu. Działają kojąco na układ przywspółczulny.
HIGIENA EMOCJONALNA
Jeśli czujesz się przytłoczona życiem, zamiast "zaciskać zęby", wejdź na deskę. Uwolnij biodra. Poczujesz, jakby ktoś zdjął Ci z barków (i bioder) ciężki plecak.