KIEDY STRES WCHODZI W KARK
Większość bólów głowy to tzw. bóle napięciowe. Wynikają z chronicznego przykurczu mięśni czworobocznych (kapturów) i mostkowo-obojczykowo-sutkowych. Kiedy się stresujemy, nieświadomie podciągamy ramiona do uszu. To zaciska naczynia krwionośne idące do mózgu i drażni nerwy potyliczne.
ZASADA "BARKI W DÓŁ" (SCAPULA DEPRESSION)
W pilatesie jedną z głównych komend jest: "Łopatki do tylnych kieszeni spodni". Uczymy się aktywnie obniżać barki. Na Pilates Board jest to łatwiejsze dzięki oporowi linek.
ĆWICZENIA PRZECIWBÓLOWE:
-
Pulling Straps (Ściąganie w dół): Leżąc na brzuchu lub siedząc, ciągniesz linki wzdłuż ciała w dół, w stronę bioder. Opór gumy pomaga Ci poczuć mięśnie najszersze grzbietu i dolne trapeziusy. Gdy one pracują, górne "kaptury" (te bolące) muszą się rozluźnić (zjawisko hamowania zwrotnego).
-
Neck Stretch (Rozciąganie szyi z asystą): Leżąc na plecach, delikatnie wydłużasz tył szyi, dociskając potylicę do zagłówka. Uczysz się cofać brodę, co otwiera przejście szyjno-czaszkowe.
-
Arm Circles: Krążenia ramion z lekkim oporem "naoliwiają" staw barkowy i poprawiają krążenie w obrębie szyi.
MNIEJ TABLETEK, WIĘCEJ RUCHU
Regularny trening górnych partii pleców na desce sprawia, że Twoje barki naturalnie opadają. Przestajesz je "nosić przy uszach". Efekt? Mniej ataków migreny i luźna, długa szyja.