MĘSKI PROBLEM Z ELASTYCZNOŚCIĄ
Zapytaj 10 mężczyzn, czy potrafią dotknąć palców u stóp na prostych nogach. 8 z nich nie da rady. Dlaczego? Bo trenują siłowo, biegają lub siedzą, ale nigdy się nie rozciągają. Skrócone mięśnie kulszowo-goleniowe (tył uda) działają jak krótka lina, która ciągnie miednicę w dół (tyłopochylenie). To powoduje spłaszczenie lordozy lędźwiowej i ogromne obciążenie dla dysków. Ból pleców u faceta to często wina nóg!
DLACZEGO DESKA JEST LEPSZA NIŻ JOGA DLA FACETA?
Faceci nie lubią jogi, bo statyczne trwanie w bolesnej pozycji jest frustrujące. Pilates Board oferuje rozciąganie siłowe (dynamiczne).
-
Feet in Straps: To absolutny "Game Changer". Leżysz na plecach, nogi w pętlach. Linki trzymają nogi w górze. Możesz bezpiecznie, milimetr po milimetrze, zwiększać zakres ruchu, czując wsparcie, a nie tylko ból.
-
Elephant: Stoisz na desce, pochylasz się w przód (jak do "psa z głową w dół"). Ruchomy element (lub poślizg) pozwala dynamicznie wydłużać tył nóg przy aktywnym brzuchu.
ODZYSKAJ SPRAWNOŚĆ NASTOLATKA
Nie chodzi o to, by robić szpagat. Chodzi o to, by móc zawiązać buty bez stękania i podnieść dziecko bez bólu w krzyżu. 20 minut na desce 2 razy w tygodniu wystarczy, by "odbetonować" męskie ciało. To inwestycja w kręgosłup, która zwraca się natychmiast.